Zimą też można mieć wspaniały plener ślubny. To tylko kwestia pomysłu, pozytywnego nastawienia i spontanicznej zabawy. Wszystko to mieliśmy i się udało ;) Szczegóły tego zwariowanego pleneru pozostawię owiane tajemnicą, powiem tylko, że było odlotowo ... radośnie i sportowo i z oryginalną czapką pilotką z lat 30tych. Dziękuję za użyczenie czapki i gogli właścicielowi ;) a parze za uczestnictwo na maksa w szaleństwach fotograficznych tego dnia ;)

Brak komentarzy :
Prześlij komentarz