Wybrałam się z grupą przedszkolną mojego Paula na wycieczką do stadniny koni w Zbrosławicach. Założenie było takie, że będę pomagać w opiece nad dziećmi, relaksować się i nic więcej ... ale ... miałam torbę foto z aparatem no i wpadłam bo Panie przedszkolanki to dostrzegły i mi nie odpuściły. Fotografowałam dwójkami maluchy na kucykach ... tia. Ja to już jestem skazana na fotografowanie zawsze ;) Dobrze, że choć to lubię ;)

Brak komentarzy :
Prześlij komentarz