Właśnie pracuję nad plenerem Moniki i Marcina i strasznie mnie kroci, żeby Wam pokazać dwa kadry ... ;) Dodam tylko tym, których baaaaardzo szeroki kąt ryby powykręcany może przerazić, na plenerku stosowałam też cztery (a nawet pięć - piąty na średnim obrazku hahahah) innych obiektywów, w tym teleobiektywy, więc nie wszędzie jest tak szokująco "szeroko". ;) Te foty mnie na tyle rozbawiły, że wrzucam je już teraz Wam do pokazania ;)

rewelacjaaaaa
OdpowiedzUsuńa za onknem szaro .. :(
;)))) pzdr Iwonka, ale w serduchu może być tropik, czego życzę ! hahahah
OdpowiedzUsuń