Dzisiejsze mini sesje jesienne uważam za mega udane. Dzięki wspaniałym modelom, piękniej pogodzie i mojej kochanej asystentce Mai :) Dziękuję Wam wszystkim ! :)
P.S. Dziękuję też za caaałą skrzynkę przetworów jednej z moich dzisiejszych rodzin. Zaskoczyliście mnie na maxa. Kompot ze śliwek pycha ! Już go odpaliłam z Mają w domu :) Normalnie czuję się rozpieszczana :) W tym sezonie to już drugi taki suwenir od moich klientów. Chyba wiecie, że jestem łasuchem hahaha

Brak komentarzy :
Prześlij komentarz