grawitacji
niektóre lewitują
niektórych używa się jak krzesiwa
inne oddaje się na przemiał
jeszcze inne są rzucane
na pożarcie molochowi
zakurzonych półek
wszystkie jednak
raz rzucone
ŻYJĄ
Wiersz autorstwa Anny Więzik otwierający tomik poezji "Ziarna na drodze".
Dziś pożegnaliśmy babcię Haneczkę w Cieszynie.

na zdjęciu Anna Więzik, 4.12.2010, Cieszyn
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz